Blog
28 października 2020
Odpowiedzialność banku za nieautoryzowane transakcje płatności elektronicznej

Nieautoryzowaną transakcją płatniczą zgodnie z definicją ustawową jest transakcja, na którą płatnik/klient nie wyraził zgody. Jest to jedyne kryterium oceny czy mamy do czynienia z transakcja autoryzowaną czy nieautoryzowaną.

Obecnie w Polsce funkcjonuje generalna zasada zgodnie, z którą ryzyko odpowiedzialności z tytułu przeprowadzenia nieautoryzowanej transakcji spoczywa w całości na dostawcy usług płatniczych np. banku.

W przypadku zgłoszenia przez klienta wystąpienia nieautoryzowanej transakcji bank ma obowiązek zwrócić kwotę transakcji niezwłocznie, nie później jednak niż do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej płatności lub otrzymania o niej zgłoszenia (zasada D+1).

Oznacza to, że bank ma obowiązek sam z siebie w przypadku jeżeli samodzielnie dokona stwierdzenia wystąpienia nieautoryzowanej transakcji lub na zgłoszenie klienta zwrócić kwotę transakcji. Dopiero potem może przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i jeżeli ujawnią się fakty świadczące o autoryzowaniu takiej transakcji przez klienta lub przesłanki współodpowiedzialności klienta za nieautoryzowaną transakcje może żądać zwrotu nienależnie oddanej kwoty.

W ślad za stanowiskiem Rzecznika Finansowego należy przyjąć, że oceny współodpowiedzialności klienta za nieautoryzowaną transakcję powinien dokonywać sąd. Banki posiadają bowiem interes w rozstrzygnięciu na swoją korzyść, a nikt nie może być sędzią we własnej sprawie.

Bank może odmówić niezwłocznego zwrotu środków finansowych jedynie w dwóch przypadkach:

Po pierwsze jeżeli ma uzasadnione i należycie udokumentowane, czyli udowodnione podstawy, aby podejrzewać oszustwo ze strony klienta i poinformuje o tym w formie pisemnej organy powołane do ścigania przestępstw. Podkreślenia wymaga, że podejrzenie oszustwa ma dotyczyć klienta. W większości przypadków nieautoryzowane transakcji są wynikiem oszustwa lub innego przestępstwa, ale bank ma prawo odmowy jedynie gdy o oszustwo podejrzewany jest klient, a nie osoba trzecia.

Po drugie bank może odmówić zwrotu środków jeżeli klient zgłosi nieautoryzowaną transakcję po upływnie 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku albo od dnia, w którym transakcja miała być wykonana.

Warto mieć na uwadze, że klient ponosi odpowiedzialność za nieautoryzowaną transakcję, jeżeli umyślnie lub na skutek rażącego niedbalstwa doprowadził do ujawnienia osobom trzecim danych uwierzytelniających lub instrumentu płatniczego, lub nie zgłosił niezwłocznie bankowi utraty, kradzieży czy też nieuprawnionego użycia instrumentu płatniczego lub nieuprawnionego dostępu do niego. Bank musi jednak niniejsze okoliczności udowodnić.

Co więc można zrobić w przypadku kiedy bank nie dokonuje zwrotu środków w terminie? Przede wszystkim złożyć reklamacje zgodnie z procedurą danego banku. Istotne, że bank w takim wypadku ma 15 dni roboczych na rozpatrzenie reklamacji klienta. Można również zwrócić się do Rzecznika Finansowego z wnioskiem o wszczęcie postępowania interwencyjnego. W trudniejszych przypadkach pozostaje droga sądowa.

Zobacz więcej